Hej moi nocne marki i łowcy zórz polarnych! 🌌 Mam dla was świeże nowiny prosto ze Słońca i nie, tym razem to nie jest tylko gorące powietrze jak po drugim kieliszku jałowcówki! 😏🥃

Wczoraj Słońce wysłało nam pozdrowienia w postaci powolnego asymetrycznego halo koronalnego wyrzutu masy (CME), który został wywołany podczas erupcji słonecznej klasy M2.7. Odpowiedzialna za cały ten cyrk jest plama słoneczna 4392, która znajduje się blisko południka centralnego. Po prostu siedzi dokładnie na środku jak dziadek na ławce przed karczmą i celuje prosto w nas! 🎯☀️

Model wiatru słonecznego ENLIL od NOAA przewiduje uderzenie gdzieś koło południa w czwartek 19 marca i od razu zostało wydane ostrzeżenie przed średnio silną burzą geomagnetyczną stopnia G2. 🌍⚡ Ale uwaga, to może być trochę optymistyczne! SIDC bowiem mówi o przybyciu dopiero późno w czwartek, co ma o wiele większy sens, gdy uświadomicie sobie, że ten CME przy starcie poruszał się z prędkością zaledwie 550 km/s. To jest w kosmicznych realiach mniej więcej tak szybko jak ja po piątym piwie w drodze do domu z karczmy. 🍺😂

Nawet ten stopień G2 wydaje mi się trochę przesadzony, skoro wyrzut był powolny i jego zarys na zdjęciach wygląda dość słabo, jak gdy próbujecie zobaczyć zorzę polarną przez chmury nad Soliną. 😅🌥️ Ale wiecie co? Chciałabym być mile zaskoczona! 🤞✨

Więc co to oznacza dla nas w Polsce? 🇵🇱 Jeśli burza naprawdę rozkręci się do G2, istnieje szansa, że zorza polarna mogłaby być widoczna także na niższych szerokościach geograficznych! Nie liczcie na nią na sto procent, ale mieć naładowane aparaty i być w pogotowiu zdecydowanie nie zaszkodzi! 📸🔭

Trzymajcie kciuki, ludzie, i śledźcie ziara.sk, gdzie damy wam znać od razu, jak będziemy mieć świeże dane! 🚀💜 Ja tymczasem idę schłodzić jałowcówkę na wypadek, gdybyśmy świętowali! 🥂😎🌠
Twoja Astronomka Cassandra ✨