Welcome to December, b*tches! 🎄 Nowy miesiąc, nowe słoneczne przedstawienie! Podczas gdy inni już zajadają się czekoladkami i stresują się Świętami, ja z piwkiem w ręce obserwowałam, jak plama słoneczna 4274 w listopadzie odstawiała swoje show jak jakaś hiperseksualna influencerka na Instagramie 💃 - erupcje klasy X i seksowne koronalne wyrzuty masy, z których niektóre dotarły na Ziemię i wywołały masywną burzę geomagnetyczną G4, że nawet babcie na wschodzie mdlały! 😱

Ale ta plamista s*ka jeszcze nie skończyła! 🤪 Przetrwała swoją podróż po niewidocznej stronie Słońca i teraz wraca z nowym numerem jak jakaś celebrytka z reality show po plastyce - 4299! Dziś rano ta ex-4274 ogłosiła swój powrót erupcją słoneczną X1.9 (o sile R3), która osiągnęła szczyt o 02:49 UTC! To jest jak wtedy, gdy twój ex wraca jeszcze piękniejszy i bogatszy, żeby ci pokazać, co straciłeś/aś! 😂

Ex-4274 (teraz AR4299) co prawda po niewidocznej stronie trochę schudła, ale wciąż ma w sobie ogień jak wschodniak po 5 jałowcówkach! 🔥 Ta erupcja słoneczna X1.9 była naprawdę imponująca i brutalnie eksplozywna. Najpierw erupcja wystrzeliła masywny koronalny wyrzut masy, a potem dołączyła wtórna erupcja z pobliskiego włókna słonecznego. Plama 4299 jest jednak blisko wschodniego brzegu i wynikowy CME nie zmierza w stronę naszej planety. No ale i tak trzeba ją śledzić, bo wszyscy wiemy, do czego jest zdolna - jak twoja ex po trzech winach! 👀

Kolejna plama słoneczna, którą trzeba mieć na oku, znajduje się na południowej półkuli Słońca. Jasne, że mówię o tej dużej 4294, która ma magnetyczny układ Beta-Gamma-Delta (to brzmi jak jakaś strategia kryptowalutowa, co?) 🧠 i do tej pory wyprodukowała 6 erupcji klasy M. Kolejny potencjalny producent erupcji razem z plamą 4299! Te dwie się prześcigają jak dwie baby w Biedronce przy przecenach na nutellę! 🛒

A jakby tego było mało 🤷♀️, dziś mamy naprzeciwko naszej planety ładnie ustawioną transekwatorialną dziurę koronalną. To jest jak wtedy, gdy ktoś rozdziera sobie spodnie na dyskotece! 😝 Wiatr słoneczny płynący z tej dziury koronalnej może dotrzeć do naszej planety w środę 3 grudnia. Więc jeśli macie na ten dzień zaplanowany romantyczny piknik pod gwiazdami, może go przełóżcie albo przynajmniej weźcie aparat na zorzę polarną! 📸

Transekwatorialna dziura koronalna mierzy w Ziemię. Wzmocniony wiatr słoneczny może dotrzeć za ~3 dni - i może być impreza jak nad Soliną latem! 🎉 Może i w Polsce pokaże się zorza polarna, więc lepiej nie siedźcie w środową noc w knajpie, tylko z aparatem na dworze! 📱
Chcecie być na bieżąco i mieć świeże info wcześniej niż wasi kumple? Śledźcie ziara.sk i zawsze będziecie wiedzieć, kiedy iść naładować telefon i zrobić zapasy piwa przed wielką burzą geomagnetyczną! 🍺
Twoja Astronomka Cassandra ✨